KALENDARIUM 33 KIELECKIEJ HARCERSKIEJ DRUŻYNY ŻEGLARSKIEJ PASAT

X 1976

 

Założenie drużyny przez dh Jacka Szreka, dh Jana Jasińskiego, a wcześniej w lipcu chrzest pierwszej łodzi Veli "Zośki"

Pierwsi członkowie drużyny: 1.

Jacek Szrek - Komandor

2.

Jan Jasiński - vice Komandor

3.

Małgorzata Michnicka - Sekretarz

4.

Magdalena Maszczyńska - Skarbnik

5.

Tomasz Kulikowski - Członek Zarządu

6.

Lidia Piasecka

7.

Marcin Kędzior

8.

Dariusz Dolik

9.

Dariusz Piorun

10.

Robert Pyk

11.

Jarosław Wierzbicki

12.

Mirosław Pedrycz

13.

Jarosław Poczobut

14.

Jerzy Radziwanowski

15.

Krzysztof Lis

 

W lipcu 1976 roku podczas trwania obozu ośrodka ZHP działającego na osiedlu KSM przywieziona została przez dh Fuchsa plastikowa łódź. "Vela" została przekazana nam przez PHPiS. Zorganizowaliśmy jej chrzest, na którym otrzymała imię "Zośka". Po tym letnim obozie narodziła się inicjatywa powstania drużyny żeglarskiej. Jej organizacją i szkoleniem miał się zająć dh Jacek Szrek.

W październiku odbyły się pierwsze zbiórki organizacyjne, dh drużynowemu pomagał dh Jan Jasiński. W grudniu, po nawiązaniu kontaktów z pilotem chorągwi dh Obarskim, z puli drużyn specjalnościowych otrzymaliśmy pieniądze na zakup "Maka 303". Dyrekcja KSM obiecała nam możliwość korzystania z ich "Maka 303" i mieliśmy obiecane pieniądze na zakup następnej łodzi tego typu.

 

1977

Obóz w Cedzynie, a na nim chrzest omegi "Bory" oraz Maków 303 "Ani" i"Stasia", biwak w Cedzynie a na nim pierwszy egzamin na stopień żeglarza jachtowego

Gorączkowy okres przygotowań do pierwszego obozu naszej drużyny. Ze względu na zbyt małą ilość sprzętu wynajęliśmy "Omegę" z WOSiR-u.

Komenda Chorągwi przeznaczyła dla naszej drużyny pieniądze na uatrakcyjnienie akcji letniej, a my zakupiliśmy za nie "Omegę". Dzięki życzliwym nam, nasza łódź dotarła na nasz obóz w Cedzynie 7 lipca. Na obozie oprócz planu pracy całego zgrupowania realizowane było szkolenie żeglarskie. Pod koniec obozu zorganizowaliśmy chrzest naszego sprzętu pływającego. Omega otrzymała imię "Bora" a maczki "Ania" i "Staś" . Obóz ten stanowił praktyczne przygotowanie do pierwszego w naszej drużynie egzaminu na stopień żeglarza jachtowego.

Wszyscy byli tak rozkochani w żeglarskiej przygodzie. że postanowiono przygotować biwak w Cedzynie. 5-7.08 , który połączony był z egzaminem na żeglarza. Było kilka poprawek, ale wszystkim przystępującym do egzaminu udało się otrzymać patenty. Tak więc w drużynie pojawiło się kilku wyszkolonych żeglarzy.

Kiedy nadeszła zima otrzymaliśmy pomieszczenie na naszą harcówkę. Mieliśmy więc miejsce na przechowywanie maczków. Oprócz zbiórek przeprowadzaliśmy prace konserwacyjne przy naszym sprzęcie.

1978

Obóz w Cedzynie, udział w I regatach "Cedzyna 24 h

Pod koniec zimy czekała nas niespodzianka, dostaliśmy plastykową Omega oraz trzy "Maki 303".

Z początkiem wiosny kończyliśmy prace bosmańskie i zaczęliśmy snuć plany obozu, który na razie miał się jeszcze odbyć na Cedzynie.

Obóz bardzo się podobał wszystkim uczestnikom. W tym roku czekała nas jeszcze jedna atrakcja-regaty "Cedzyna 24 h". Naszą drużynę reprezentowała jedna "Omega" pod wodzą dh komendanta. Niestety szczęście nam nie dopisało, ale najważniejsze jest to, że spróbowaliśmy.

1979

Obóz w Woli Kopcowej, obóz w Rydzewie na Mazurach, udział w II regatach "Cedzyna 24 h"

Zimowe miesiące upłynęły szybko. Wszyscy członkowie drużyny nie mogli się doczekać sezonu żeglarskiego, gdyż w tym roku oprócz obozu w Cedzynie zaplanowano także obóz na Mazurach. Na Cedzynie organizatorem była Chorągiew Kielecka i dlatego oprócz kieleckich harcerzy przyjechali harcerze z Buska, Ostrowca i Pińczowa. Większość uczestników tego obozu po raz pierwszy zetknęła się z żeglarstwem, jednak ci którzy chcieli zostać żeglarzami mieli sposobność do zdobycia potrzebnych umiejętności. Oprócz pływania organizowane były wykłady . Mimo że najwięcej trudności sprawiała teoria żeglowania, to uczestnikom kursu udało się zdać egzamin na żeglarza jachtowego. Po zdanym egzaminie zorganizowano chrzest dla kursantów. Jedną z najbardziej emocjonujących chwil było całowanie pięty Prozerpiny ("Taty").

Wraz z końcem obozu w Cedzynie wszyscy byli zasmuceni lecz zarazem cieszyli się, że już niebawem czeka ich wielka przygoda na Mazurach. Kiedy nadszedł ten upragniony dzień wyjazdu, uczestnicy obozu wraz z komendantem dh Jackiem udali się pociągiem na Mazury. Organizatorem obozu był Hufiec ZHP z Bielska-Podlaskiego, a odbywał się w malowniczym Rydzewie nad J. Niegocin.

W czasie trwania obozu organizowane były krótkie rejsy, dające możliwość poznania innych jezior tego regionu Polski. Zorganizowane zostały także regaty, które sprawiły wszystkim wiele radości oraz dały możliwość przygotowania się do regat na Cedzynie.

Do regat wystawiliśmy więcej łódek niż w poprzednim roku. Na starcie stanęły nasze dwie Omegi , dwa Maki i Vela. Start był całkiem niezły, jednak w czasie pływania jeden z naszych maczków wywrócił się . Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Zdobyliśmy puchar za zajęcie najlepszego miejsca wśród harcerskich drużyn żeglarskich woj. kieleckiego.

Od tego roku przy naszej drużynie rozpoczęła działalność drużyna WOPR prowadzona przez dh Pawła Szmyda i dh Ireneusza Kmiecika. Od oddziału wojewódzkiego WOPR-u otrzymali dwie łodzie wiosłowe. W wakacje i dni wolne od nauki pełnili oni dużury społeczne na akwenie wodnym Cedzynie.

1980

Założenie "Małego Pasata", obóz w Sielpi, rejs Sandomierz-Rydzewo, udział w III regatach "Cedzyna 24 h"

Decyzje o zorganizowaniu spływu zapadły stosunkowo późno. Brakowało nam farb i lakierów do konserwacji sprzętu. Na krótko przed planowanym wyjazdem otrzymaliśmy brakujące środki . W zaledwie tydzień udało nam się wykonać wszystkie niezbędne prace.

Rejs trwał od 14 do 27 sierpnia. Trasa spływu prowadziła z Sandomierza, Wisłą do Warszawy, dalej poprzez Narew i Pisę na jeziora mazurskie aż do Rydzewa. Tam spędzono kilka dni a następnie drogą wodną powrócono do stolicy.

Sezon żeglarski postanowiono zakończyć startem w regatach na Cedzynie. Dnia 4 października do startu przygotowane były cztery załogi na dwóch Omegach ,Veli i Maczku. Na tym ostatnim płynął Robert Mielnik, który w klasie samotników zajął drugie miejsce.

Nie chciano aby istnienie drużyny zostało zakończone wraz z dorośnięciem harcerzy obecnie się w niej znajdujących i dlatego utworzono "Mały Pasat", będący inicjatywą dh Pańkowskiego. Prowadzenia podjął się dh Krzysztof Woźniak, a do drużyny rekrutowani byli uczniowie SP nr 1. Ich spotkania odbywały się w harcówce mieszczącej się w podziemiach pawilonów handlowych na Bocianku. Praca młodych żeglarzy nagrodzona była udziałem w obozie harcersko-żeglarskim w Sielpi k. Końskich.

1981

Udział w zlocie Hufca w Cedzynie, rejs Sandomierz-Mazury, obóz w Rydzewie, udział w IV regatach "Cedzyna 24 h"

W połowie maja rozpoczęliśmy przygotowania do nowego sezonu żeglarskiego. Spore opóźnienia spowodowane były brakiem podstawowych narzędzi i materiałów do konserwacji naszych łodzi. Przygotowany sprzęt musiał być dość solidnie gdyż czekał nas rejs na Mazury. Jego trasa znów miała prowadzić z Sandomierza na Mazury do Rydzewa. Rejs zaczął się 10 lipca w Sandomierzu, gdzie dojechały dwie załogi:1             2

dh Marek Bogusławski

dh Paweł Szmyd

dh Magdalena Szmyd

dh Krzysztof Woźniak

dh Andrzej Dzióbiński

dh Ewa Eliasz

 

dh Stanisław Zielonka

2 sierpnia dotarli do Rydzewa, gdzie zaczynał się od następnego dnia trzytygodniowy obóz stały. Podczas pobytu w Rydzewie organizowane były wycieczki krajoznawcze oraz regaty w których gościnnie brał udział obóz z Warszawy. Niestety, nie możemy się po chwalić wynikami. Wytrwali wrócili z obozu drogą wodną do Warszawy, pozostali pociągiem z Giżycka do Kielc.

W dniach 4-5 10 1981 dwie załogi wystartowały w regatach "Cedzyna 24 h '81" . Zaloga dh Jacka Szreka w składzie dh Paweł Szmyd, dh Ireneusz Kmiecik, dh Cezary Siuda zajęła pierwsze miejsce w klasie omega a siódme w klasyfikacji ogólnej.

1982

Udział w IV Rajdzie Zastępów, obóz w Cedzynie, udział w V regatach "Cedzyna 24 h"

W maju Komenda Hufca Kielce zorganizowała w Cedzynie Zlot Hufca z okazji 70 - lecia ZHP w którym aktywnie uczestniczyła nasza drużyna. Wachta z "Pasata" weszła w skład drużyny reprezentacyjnej OZD przy KSM-ie . W biegu patrolowym i w biegu na orientację zajęliśmy drugie miejsce, a w biegu z przeszkodami wygraliśmy. W tym roku zaczęliśmy nieco bardziej po harcersku. Po pobycie na Zlocie wzięliśmy udział w Rajdzie Zastępowych (22-23 maja) który odbywał się pod hasłem: "C-C wyzywa brązowych" (C-C cypel cedzyński). Naszą drużynę reprezentowali phm. Paweł Szmyd, dh Sławek Święcicki, dh Tomasz Kasza, dh Wojtek Ostrowski, dh Michał Żołądek, dh Marek Biederek, dh Artur Błaut, dh Paweł Kosmala, dh Mariusz Kamiński.

W dniach 8-28 lipca zorganizowaliśmy obóz w Cedzynie. Oprócz naszej drużyny zjawili się: "Bractwo Żelaznej Tekli" z Cieszyna i "Bom" z Bielska. Obóz nasz składał się z czterech podobozów : Końskie, Miechów, OZD-KSM i oddzielnie my - żeglarze. Był to dla nas obóz szkoleniowy i zakończył się egzaminem na stopień żeglarza jachtowego.

Tak jak w latach poprzednich ten sezon zakończyliśmy regatami na Cedzynie lecz nie odnieśliśmy na nich większych sukcesów.

1983

Udział w zlocie Hufca W Cedzynie, obóz w Cedzynie, obóz w Rydzewie, udział w VI regatach "Cedzyna 24 h"

W maju Komenda Hufca ZHP Kielce zorganizowała w Cedzynie drugi Zlot. My weszliśmy w skład reprezentacji OZD przy KSM. Jak i na poprzednim zlocie i na tym rozpoczęła się rywalizacja o zdobycie kategorii zlotowych. W tym roku zdobyliśmy kategorię pierwszą, byliśmy bardzo szczęśliwi. Oznaczało to dla nas że w przyszłym roku będziemy gospodarzami zlotu.

W tym roku i w tejże Cedzynie spędziliśmy dwa tygodnie na obozie. Jednak obóz nie należał do tych bardzo udanych. Żeglarze za sąsiadów mieli drużynę "Skała", także z OZD przy KSM. Oprócz nich dołączyli do nas modelarze z Bocianka. Niestety złym pomysłem okazała się młoda i w dodatku ta sama kadra dla tak różnych drużyn. W przyszłości należy pamiętać że żeglarz to żeglarz i potrzebuje pływać.

Starsza cześć drużyny wybrała się na obóz do Rydzewa. W dniach 7-21 sierpnia w tej mazurskiej miejscowości spędziło 9 osób z naszego "Pasata". Z naszego sprzętu zabrali jedynie ze sobą jedną omegę.

Tradycją się stał start w regatach "Cedzyna 24 h". W tym roku wystartowała tylko jedna nasza załoga w składzie : Jacek Szrek - sternik, Paweł Szmyd, Robert Szwajnoch, Robert Frąk. W tym roku zmieniono nieco zasady. Regaty zostały podzielone na dwa etapy. I etap - uplasowaliśmy się na 5 miejscuII etap - jedna z załóg miała wywrotkę, więc nasi żeglarze udzielili im pomocy. Stratę okrążeń wynagrodzono nam przez zgodne z regulaminem dodanie okrążenia oraz uśmiechem uratowanego z przymusowej kąpieli. Ostatecznie zajęliśmy 6 miejsce.

1984

Udział w zlocie hufca, obóz w Polańczyku nad J.Solińskim, udział w VII regatach "Cedzyna 24 h"

W tym roku stanowiliśmy grupę kwatermistrzowską na trzecim już Zlocie Hufca. Nie przypuszczaliśmy, że organizację, aż do tego stopnia będzie chciała utrudnić niesprzyjająca aura. Działaliśmy jako gospodarze w sposób dość sprawny . W klasyfikacji zlotowej zajęliśmy trzecie miejsce.

W tym roku dla odmiany zorganizowano w Polańczyku nad J. Solińskim w dniach 1-21 sierpnia. Podczas obozu zorganizowaliśmy regaty oraz braliśmy udział w Festiwalu Piosenki na którym w trzech kategoriach piosenki harcerskiej, turystycznej, młodzieżowej nasz podobóz zajął pierwsze miejsca.

Sezon ten tak jak poprzednie zamknęły regaty na Cedzynie. Wystawiliśmy trzy omegi prowadzone przez: Jacka Szreka, Cezarego Siudę i Tomasza Frąka. Niestety nie zajęliśmy czołowych lokat.

1985

Obóz w Cedzynie, rejs Sandomierz-Mazury, udział w VIII regatach "Cedzyna 24 h"

Braliśmy udział w biwaku w Nowej Słupi, był on dla nas nowym przeżyciem gdyż odbywał się zimą.

Młodsza część drużyny przebywała w lipcu na obozie w Cedzynie. Starsi zaś prowadzili przygotowania do wyjazdu na Mazury.

W sierpniu odbył się trzeci nasz spływ na trasie Sandomierz-Mazury a dokładniej Węgorzewo skąd wróciliśmy nad Zalew Zegrzyński. Rejs trwał od 1 do 26 sierpnia.

Jak zwykle na starcie regat "Cedzyna 24 h" pojawiły się nasze łódki. W tym roku były to cztery załogi. Z powodu wywrotek dwie z nich nie ukończyły regat ale załoga pod dowództwem Tomasza Frąka zdobyła trzecie miejsce w klasie omega.

1986

Obóz w Polańczyku, udział w IX regatach "Cedzyna 24 h"

Jest to 10 rok istnienia naszej drużyny. Rozpoczęliśmy go biwakiem w Świętej Katarzynie.

W tym roku w wakacje powróciliśmy do Polańczyka. Spędziliśmy tam wspaniałe chwile. w naszym posiadaniu były już cztery omegi. Umożliwiło to zorganizowanie dwudniowego rejsu Polańczyk-Olchowiec. Bieszczady pożegnały nas deszczem.

Jak co roku przystąpiliśmy do regat. Na starcie pojawiły się nasze trzy omegi. Udało się nam zająć trzecie miejsce w klasie omega a czwarte w klasyfikacji ogólnej. Chyba zaczynamy nabierać wprawy.

1987

Obóz w Czerwonym Krzyżu nad J.Wigry, udział w X regatach "Cedzyna 24 h"

Wybraliśmy się na jedno z większych jezior mazurskich - Wigry. To dopiero jest jezioro, zwłaszcza gdy porównuje się je do naszej Cedzyny.Na obozie tym organizowaliśmy regaty, które są niezłą zabawą, kształceniem umiejętności i przeżyciem.

Regaty "Cedzyna 24 h" jak co roku, są zamknięciem sezonu żeglarskiego. Nasza załoga ukończyła je na trzecim miejscu na 19, które ukończyło (startowało 21).

1988

Udział w zlocie ZHP pod Grunwaldem, obóz w Łupstychu k. Olsztyna, udział w XI regatach "Cedzyna 24 h"

W dniu 11 marca uczestniczyliśmy w Sejmiku Harcerskich Drużyn Wodnych . Zakwalifikowaliśmy się do udziału w Zlocie ZHP na Polach Grunwaldu. Obóz w tym roku odbył się w Łupstychu ,do którego przyjechaliśmy na początku lipca. W czasie trwania Zlotu zorganizowaliśmy regaty. Powodem do chwały może być także fakt , że to właśnie nasza załoga je wygrała.

W naszej kronice pamiątkowej swój podpis złożył sam Naczelnik ZHP - dh Ryszard Wosiński , który w imieniu Głównej Kwatery ZHP nadał naszej drużynie Odznakę Grunwaldzką ZHP oraz Honorowy Tytuł Drużyny Grunwaldzkiej ZHP.

Już po raz 11 zorganizowano regaty na zakończenie sezonu na zalewie w Cedzynie. My znów postanowiliśmy wziąć w nich udział. Na starcie stanęły trzy nasze załogi .Tylko jednej z nich , pod wodzą dh Jacka Szreka , udało się odnieść sukces - 2 miejsce. Tym optymistycznym akcentem zakończyliśmy następny sezon żeglarski naszej drużyny.

1989

Obóz w Mikorzynie k. Konina, udział w XII regatach "Cedzyna 24 h"

2 sierpnia wyruszyliśmy ku "nowej przygodzie". W tym roku pojechaliśmy na obóz w nieznane nam dotąd okolice. Mikorzyn k. Konina gościł wiele drużyn o różnej specjalności. Nasza drużyna stanowiła jeden z trzech podobozów obozu organizowanego przez Hufiec Kielce.Wakacje były bardzo udane. Braliśmy udział w Obozowych Igrzyskach Olimpijskich , w których zajęliśmy 1 i 2 miejsce.

Znów przystąpiliśmy do współzawodnictwa na regatach ,które po raz 12 kończyły sezon żeglarski na kielecczyźnie. Startowały trzy nasze załogi.

1990

Obóz w Cedzynie, udział w XIII regatach "Cedzyna 24 h"

Pod koniec stycznia (26-28) wyjechaliśmy na biwak do Mąchocic-Scholasterii. Spędziliśmy tam trzy wesołe dni w czasie , których mogliśmy odpocząć od zajęć szkolnych. Uczestniczyło w nim 9 harcerek i harcerzy naszej drużyny oraz ok. 10 osób , które przyjechały z dh Irkiem Beskim.

Sezon żeglarski spędziliśmy w Cedzynie , gdzie pływaliśmy na naszym sprzęcie. Grupy żeglarzy będących członkami "Pasata" przyjechały tu , aby przez te kilkanaście dni wypocząć i nabrać sił do nadchodzącego roku szkolnego.Każdy chętny miał możliwość poszerzenia swoich zdolności w zakresie prowadzenia jachtu żaglowego.

Jak zawsze , to i w tym roku nie mogło nas zabraknąć na regatach kończących sezon. Reprezentowały nas dwie załogi , które płynęły na omegach.

1991

Zimowisko w Mąchocicach, obóz w Cedzynie, udział w XIV regatach "Cedzyna 24 h"

Ferie tego roku spędziliśmy w Mąchocicach-Scholasterii. Noclegi mieliśmy w schronisku młodzieżowym i samodzielnie przygotowywaliśmy sobie posiłki. Opiekę sprawowali nad nami dh J.Szrek i dh M.Zadrzyński. Tym razem przyjechało 12-tu członków naszej drużyny.

W wakacje wybraliśmy się na dwa tygodnie do Cedzyny. W czasie trwania obozu pogoda była wymarzona jak na spędzenie dni wolnych od zajęć szkolnych.Wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć , tak i najlepszym dla nas sposobem na zakończenie wakacji a wraz z nimi sezonu żeglarskiego były regaty "Cedzyna 24 h". W tym roku reprezentowała nas jedna załoga , która zajęła 9 miejsce.

Sezon żeglarski się już dla nas skończył , ale rok harcerski dopiero się zaczynał i dlatego wybraliśmy się na biwak do Nowej Słupi.

1992

Udział w XXXIV Harcerskim Rajdzie Świętokrzyskim-Starachowice '92, nieobozowa akcja letnia w Cedzynie, udział w XV regatach "Cedzyna 24 h"

W czerwcu wybraliśmy się na Harcerski Rajd Świętokrzyski organizowany przez Hufiec ZHP Starachowice. Reprezentowali nas: dh Monika Janik, dh Zuzanna Krzysztofik, dh Dorota Kręcisz, dh Konrad Kamiński, dh Leszek Siuda, dh Rafał Bednarczyk. Zastęp naszej drużyny zajął pierwsze miejsce na trasie 9. Otrzymaliśmy kategorię 1, co było powodem wielkiej radości w naszej drużynie.

W drugiej połowie czerwca zorganizowaliśmy biwak w Cedzynie. W tym roku czekało nas o wiele więcej pracy , gdyż jacyś mało życzliwi żeglarzom lub ogólnie harcerzom ludzie doprowadzili do uszkodzenia naszego sprzętu pływającego . Było to dla nas bardzo przykre doświadczenie , a niektóre jednostki pływające na kilka sezonów żeglarskich zostały unieruchomione.

Wakacje jak już wiele razy wcześniej bywało , spędziliśmy w Cedzynie. Niektórym osobom z naszej drużyny udało się wyjechać na biwak na Mazury.Na jubileuszowych , bo 15 regatach "Cedzyna 24 h" zakończyliśmy kolejny sezon żeglarski w naszej drużynie .

1993

Udział w rajdzie "Iskierka", obóz w Funce nad J.Charzykowskim, udział w XVI regatach "Cedzyna 24 h"

Aby przygotować się duchowo do wakacji wzięliśmy udział w rajdzie "Iskierka". 5 sierpnia zaczął się obóz w Funce nad J. Charzykowskim w woj. bydgoskim. Oprócz naszej drużyny zjawili się także członkowie zaprzyjaźnionej z nami drużyny 75 KDH. Na obozie tym pojawiło się także wiele osób nie będących w naszej drużynie. Te trzy tygodnie przygody z harcerstwem i żaglami przekonały wielu z obozowiczów do wstąpienia w szeregi naszego "Pasata".

W 16-tych regatach na zakończenie sezonu wystartowały trzy nasze omegi .Jedna z nich znajdowała się na drugim miejscu po pierwszym dniu lecz po wywrotce w drugim nie udało się nadrobić straty . Otrzymali oni nagrodę za wytrwałość .

1994

Rejs Sandomierz - Warszawa - Bydgoszcz - Mikorzyn, udział w XVII regatach "Cedzyna 24 h"

W tym roku zaplanowaliśmy rejs z Sandomierza do Funki .Wypłynęliśmy z Sandomierza, tak jak było zaplanowane Wisłą dopłynęliśmy do Warszawy a następni innymi rzekami do Bydgoszczy , gdzie okazało się że jedna ze śluz nie jest czynna i musieliśmy zmienić nieco swoje plany. Zakończyliśmy więc swój rejs w Mikorzynie .

Jak co roku startowaliśmy w regatach "Cedzyna 24 h"

1995

Rejs Zegrze - Wlk.J.Mazurskie - Zegrze, udział w Zlocie Harcerstwa Polskiego w Zegrzu, udział z zlocie Hufca, chrzest Maka 606 "Halnego", udział w XVIII regatach "Cedzyna 24 h"

Na dobry początek tego roku wzięliśmy udział w obchodach "Dnia Ziemi".

Tego roku rejs rozpoczęliśmy w Zegrzu k.Warszawy a następnie Narwią i Pisą na Wielkie Jeziora Mazurskie, po sześciu tygodniach znów byliśmy w Zegrzu na zalewie Zegrzyńskim . Niektórzy sternicy i żeglarze jachtowi pozostali tam aby uczestniczyć w Zlocie Harcerstwa Polskiego. Stanowili oni obsługę Zlotu , do ich obowiązków należało pływanie z uczestnikami . Większość gości z jakimi pływali stanowili harcerki i harcerze polonii całego świata .

Po powrocie do Kielc wzięli udział w Zlocie Hufca Kielce , gdzie pełnili podobną funkcję jak w Zegrzu. Na Zlocie tym zorganizowaliśmy chrzest jednej z naszych łodzi Maka 606, który otrzymał imię "Halny".

Jak i poprzednie sezony , tak i ten zakończyliśmy startem w regatach.

1996

Chrzest Maka 606 "Ventusa"; rejs Pisz - Rydzewo, obóz w Rydzewie, rejs Rydzewo – Pisz

Rok ten rozpoczęliśmy chrztem jeszcze jednego Maka 606 - "Ventusa" .

Rejs w tym roku odbywał się trasą z Piszu do Rydzewa. Tam spędziliśmy dwa tygodnie na obozie stałym w Rydzewie. Kolejna ekipa naszej drużyny powrócił drogą wodną do Piszu ,a dalej już pociągiem do domu .

W tym roku we wrześniu wzięliśmy udział w Festiwalu Harcerskim "Pompa" i zajęliśmy czwarte miejsce.

Ponieważ w tym roku odbywał się remont tamy na zalewie w Cedzynie , regaty na zakończenie sezonu nie mogły się odbyć w tradycyjnym miejscu . Jednak sezon żeglarski musieliśmy w jakiś sposób zakończyć, zatem wzięliśmy udział w towarzyskich regatach na zalewie w Kielcach.

1997

Wodowanie trzeciego Maka 606, rejs Pisz - Rydzewo, obóz w Rydzewie, rejs Rydzewo – Pisz

W tym roku zbudowaliśmy i zwodowaliśmy trzeciego Maka 606 o roboczej nawie "Biały".

W czasie wakacji zorganizowaliśmy i przeprowadziliśmy trzy obozy: 2 obozy-rejsy po Wielkich Jeziorach Mazurskich oraz zgrupowanie obozów żeglarskich w Rydzewie koło Giżycka. W akcji letniej przez nas zorganizowanej wzięło udział około dwustu osób.Po rozpoczeciu nowego roku harcerskiego utrworzyliśmy pierwszą w kraju specjalnościową gromadę zuchową (przy SP 22).

Pod koniec roku kupiliśmy kadłub jachtu Focus 650, który mamy zamiar zabudować i wyposażyć na następne wakacje.

1998

Budowa i wodowanie dwóch nowych jachtów: czwartego Maka 606 "Mistrala", oraz Focusa 650 o nazwie "Kielce", obóz stacjonarny w Rydzewie, dwa rejsy śródlądowe po Wielkich Jeziorach Mazurskich

W tym roku zbudowaliśmy i zwodowaliśmy dwa nowe jachty Maka 606 "Mistrala" oraz Focusa 650 "Kielce". Na zakup kompletu żagli do "Kielc" otrzymaliśmy dotację z Urzędu Miasta. Chcemy na tym jachcie startować we wszystkich poważniejszych regatach organizowanych w naszym kraju.

W czasie wakacji zorganizowaliśmy i przeprowadziliśmy trzy obozy: 2 obozy-rejsy po Wielkich Jeziorach Mazurskich oraz zgrupowanie obozów żeglarskich w Rydzewie koło Giżycka. W akcji letniej przez nas zorganizowanej wzięło udział około dwustu dwudziestu osób.

W czasie całego roku prowadziliśmy:

kurs na stopień żeglarza jachtowego zakończony egzaminem

szkolenie harcerskie (stopień przewodnika zdobyło naszych trzech młodych członków)

wyjeżdżaliśmy na wiele biwaków i rajdów

1999

Organizacja dwóch rejsów po Mazurach, a także obozu stacjonarnego w Rydzewie. Rozpoczęcie działalności Grupy Regatowej CK Kielce. Udział w zlocie chorągwi w Czarncy.

2000r.

08.09.2000 - Pierwszą zbiórką po wakacjach 33 KHDŻ oficjalnie zainaugorawała rok harcerski 2000\2001. Jak co roku na pierwszej zbiórce nie zabrakło "cywilnych" uczestników naszych obozów którzy zapragnęli wstąpić w nasze szeregi. Oglądaliśmy zdjęcia, wspominaliśmy, lecz druh pwd. Piotr "Makgajwer" Dulemba przerwał tę sielankową atmosferę zarządzając ćwiczenia z musztry. Nasza drużyna miała bowiem być reprezentacyjną na apelu hufca, który zbliżał się wielkimi krokami...

10.09.2000 - Na uroczysty apel Hufca ZHP Kielce-miasto im. Obrońców Westerplatte nasza drużyna została wyznaczona jako reprezentacyjna. Do zadania podeszliśmy bardzo poważnie...

22.09.2000 - Nasza drużyna po raz kolejny spotkała się na wspólnej zbiórce, aby ustalić sprawy tym razem bardziej porządkowe. Odbył się mianowicie podział na wachty, a także druh Lucjan przedstawił ramowy plan pracy na rok 2000/2001. Kilka chwil potem chętni (a było ich sporo) mieli możliwość obejrzenia bardzo ciekawego i nie mniej zabawnego filmu z obozu w Szwecji wspólnego autorstwa (T. Rejmer, M. Kita, A.Pucińska, M. Kiziński...). W czasie apelu uczciliśmy minutą ciszy pamięć załogi jachtu harcerskiego "Bieszczady".

13.10.2000 - Naszej drużynie przybyło siedmiu nowych harcerzy. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że były to zuchy z 33 KGZŻ. Ich były drużynowy - pwd. Tomasz Rejmer uroczyście przekazał trzech druhów i cztery druhny pod opiekę dh Katarzyny Łakomiec i dh Piotrka Kempińskiego, którzy będą ich nowymi wachtowymi, po czym na miejsce znaczków zucha dh Jacek Szrek, nasz drużynowy, przypiął im harcerskie lilijki z motywem kotwicy.

14.10.2000 - Odbył się Eco-bieg patrolowy organizowany przez ćwika Mateusz Kitę. Podczas biegu należało wykazać się sporą wiedzą zarówno harcerską jak i żeglarską, a także niemałą inwencją twórczą. Ogłoszenie wyników zaskoczyło nas - czarnym koniem imprezy okazał się dowodzony przez Wojtka Pietrzczyka zwycięski patrol z Bilczy pod wiele mówiącą nazwą "Siedmiu wspaniałych". Gdy emocje opadły i wszyscy byli już przygotowani do zapowiedzianego wcześniej ogniska, szef całej imprezy - Mateusz Kita obwieścił, że "...z powodu złych warunków atmosferycznych ognisko się nie odbędzie, a kiełbaski upieczecie sobie na patelce w domu, tak jest zdrowiej." Tylko nie możemy zrozumieć o co tak na prawdę chodziło, bo przecież pogoda była piękna...

26.10.2000 - 33 KHDŻ rozpoczęła obchody 25-lecia swego istnienia. Na imprezie pod nazwą "Żagle pod Ratuszem" było naprawde ciekawie. Przed gmach Urzędu Miasta przywieziona została łódź CK KIELCE, którą oglądał m. in. Prezydent Kielc. Poza tym można było w budynku UM obejrzeć wystawę obrazującą 25-letnią historię drużyny.

18-19.11.2000 - Zespół "Chinook", złożony z co muzykalniejszych członków naszej drużyny, zadebiutował na polskiej scenie shantowej. Stało się to na radomskim festiwalu Rafa...

01-03.12.2000 - Wybraliśmy się na kurs wachtowych. Druhowie Rejmer, Makgajwer i Stojanowski przez długie godziny wbijali nam do głowy wiedzę potrzebną do prawidłowego prowadzenia wachty. Odbyła się też niezwykle gorąca dyskusja na temat prawa harcerskiego, a także turniej tenisa stołowego w którym zwycięzcą okazał się Mateusz Gil.

16-17.12.2000 - Tradycyjnie już na biwak wigilijny udaliśmy się do przytulnego schroniska w Nowej Słupi. Oprócz tradycyjnych części programu było też dużo urozmaiceń...

19.12.2000 - Na zaproszenie dh Renaty Segiecińskiej braliśmy udział w wigilii organizowanej w I Domu Dziecka w Kielcach. Dzieciom i dyrekcji Domu zanieśliśmy Betlejemskie Światło Pokoju. Wykonaliiśmy świątecze pastorałki (m. in z repertuaru Czerwonych Gitar) po czym wspólnie ze zgromadzonymi śpiewaliśmy najpiękniejsze polskie kolędy. Za nasz trud oprócz ciepłych słów zostaliśmy wynagrodzeni możliwością wspólnego spożywania posiłku, toteż z lubością konsumowaliśmy wspaniałe potrawy dostarczone przez panie kucharki, w tym ulubione paszteciki...

22.12.2000 - Błękitny Szczep Dzieci Gór zaprosił nas na swą wigilię. Udała się tam dziewięcioosobowa reprezentacja dtużyny (przybył nawet z Krakowa dh Mirosław Świrek Kurkowski). Obecni mieli okazję obejrzeć bardzo ciekawą interpretację jasełek (pantomima). Potem był opłatek i gawędy druhów po czym udaliśmy się na film, który prezentował lato BSDG.

2001

27-28.01.2001 - Dzielna 6-osobowa reprezentacja druhów z naszej drużyny wzięła udział w I Mistrzostwach Hufca Kielce-Miasto w Piłce Halowej. Graliśmy ze zmiennym szczęściem, czego dowodem były uzyskane przez nas wyniki. Kolejno: 0:9, 4:4, 0:7, a na koniec triumfalne zwycięstwo 6:2. Nie wynik jednak, ale sportowa rywalizacja i przyjazna, prawdziwie harcerska atmosfera, były najważniejsze. Udział w turnieju kosztował nas sporo sił, czego dowodem niezwykle uciążliwe zakwasy, które dokuczały nam jeszcze przez kilka następnych dni. Była to jednak dobra zaprawa przed czekającym nas zimowiskiem.

28.01-04.02.2001 - Tak jak w zeszłym roku na zimowy odpoczynek udaliśmy się na zimowisko do Jeleśni, aby zasmakować białego szaleństwa i nie tylko...

22.02.2001 - W Dzień Myśli Braterskiej odbyła się uroczysta Msza Św. w Busku Zdroju, na którą przybyły poczty sztandarowe ze wszystkich hufców znajdujących się w kieleckiej Chorągwi. 33 KHDŻ reprezentowała nasz Hufiec, jak i Chorągiew. Do Kielc wróciliśmy w wielkim pośpiechu, bo niektóre druhny musiały wrócić do szkoły...

25.02.2001 - Na największym w Europie festiwalu muzyki żeglarskiej, krakowskim Shanties 2001, nie mogło zabraknąć 33 KHDŻ...

03.03.2001 - W kieleckim Domu Harcerza odbył się V Jubileuszowy Harcerski Festiwal Piosenki "POMPA 2001". Bywamy tam co roku (no prawie, bo w zeszłym festiwal się nie odbył), byliśmy i teraz. Jak się okazało, skutek całkiem dobry, czyli pełne powodzenie. Złota pompa trafiła do nas! 1 miejsce zajęliśmy zajęliśmy jako 33 KHDŻ dzieląc je z zespołem "Chinook" działającym przy drużynie. W nagrode, oprócz 2 dyplomów z dumnie widniejącą cyfrą I, dostaliśmy gitarę, która na pewno się przyda...

17-18.03.2001 - Co ma nasza drużyna wspólnego z Dniami Kultury Szwedzkiej we Wrocławiu? Okazuje się, że sporo...

24-25.03.2001 - Tomaszów Mazowiecki to miasto, gdzie po raz piętnasty odbył się Festiwal Piosenki Harcerskiej i Turystcznej. Wybrał się tam żądny wielkiej chwały i sławy zespół Chinook i jak to ma on w zwyczaju wygrał. Poza tym poznaliśmy nowych przyjaciół z 14 Pabianickiej Harcerskiej Drużyny Wodnej i przeżyliśmy kilka, na prawdę, niezapomnianych chwil. Wiemy na przykład, co to jest: lata i robi yzb, yzb, yzb...

01.04.2001 - Po raz kolejny za sprawą 33 KHDŻ Kielczanie będący przed południem na głównej kieleckiej ulicy - Sienkiewicza mogli zobaczyć coś co jest ewenementem na skalę europejską, ba światową... III Cykliczny Spływ Pontonowy Silnicą, oczywiście organizowany przez naszą drużynę.

18.04.2001 - Przez wiele lat 33 KHDŻ była wspierana przez Kielecką Spółdzielnie Mieszkaniową i za to w środowe popołudnie udaliśmy się do klubu Miniatura podziękować. Dh Jacek Szrek przekazał tabliczkę wyrażającą wdzięczność naszej drużyny, a szef KSM przekazał namiot, który niebawem na pewno sprawdzimy w warunkach polowych.

21.04.2001 - Na festiwalu piosenki harcerskiej Chimera nie mieliśmy sobie równych. Na trzy możliwe konkurencje wygraliśmy... cztery. Oprócz pierwszych miejsc w kategorii drużyn, zespołów i solistów, stało nam się bardzo miło gdy czołowy wodzirej kieleckiego harcerstwa, niejaki Tomasz Rejmer otrzymał nagrodę specjalną - zestaw do herbaty. Należy też dodać, że na tym odbywającym się w późnych godzinach nocnych festiwalu poznaliśmy mnóstwo nowych ludzi, spotkaliśmy mnóstwo starych przyjaciół i zjedliśmy mnóstwo pysznych tostów, które przygotowała jedna z drużyn BSDG, który przygotowywał festiwal.

22.04.2001 - Jako, że św. Jerzy jest patronem skautów z całego świata, a jego święto zbliżało się, drużyny kieleckiego Hufca ZHP spotkały się w kościele św. Wojciecha na Mszy Św. 33 KHDŻ była drużyną sztandarową, chcieliśmy bowiem podziękować Opatrzności za 25 lat istnienia. Niestety w gruzach legły plany postawienia przed Kościołem naszej najnowszej i najpiękniejszej łodki - CK Kielce, gdyż pogoda była raczej jesienno-zimowa.

28.04-02.05.2001 - W całym roku harcerskim ta impreza jest dla nas jedną z najważniejszych, jeśli nie najważniejszą. Po raz 18 odbył się ogólnopolski Zlot Harcerskich Dtużyn Wodnych. W Węgorzewie i Sztynorcie działo się, oj działo...

25-27.05.2001 - Piękna pogoda, wiele kilometrów, przyjazna atmosfera i żagle - tak krótko można określić rajd na który się udaliśmy. Nie byle jaki rajd - 23 Borealny Rajd Zastępów Iskierka 2001...

03.06.2001 - Cały tydzień trwały przygotowania do imprezy, która miała odbyć się w niedzielę. Zapowiadało się wiele atrakcji dla mieszkańców Kielc, które przygotowywaliśmy wraz ze Szczepem Pikującego Orła. Wreszcie nadeszła niedziela...

14.06.2001 - Z okazji święta Bożego Ciała w Kościele pw. św Wojciecha spotkali się harcerze z całych Kielc. Nie zabrakło tam też reprezentacji naszej drużyny - tym razem skromnej, bo zaledwie dwuosobowej. Należy dodać, że była to w całości reprezentacja żeńska, a nawet w całości wywodząca się z wachty Mistral - druhny Marta Dudzik i Justyna Tomaszewska (kolejność alfabetyczna).

22.06.2001 - W cedzyńskim porcie rozpaliliśmy ognisko i rozpoczęliśmy ostatnią w tym roku zbiórkę drużyny. Charakterystyczne dla ogniska było to, iż wszyscy zrobili się na nim bardzo uczuciowi - co chwilę można było zobaczyć łzę w oku jakiejś druhny lub druha, ale to raczej efekt działalności gryzącego oczy dymu. Tego samego dnia na cedzyńskim zalewie jedna druhna i trzej druhowie z wacht Pasat i Safon przechodząc pomyślnie egzamin praktyczny zrobiło ostatni krok ku otrzymaniu odznaki junga - nowego wymysłu naszej kadry...

2002

06-08.09.2002 - Zintegrować się, poznać, popatrzeć na siebie, ponarzekać na organizatorów a nawet zakochać się... Wszystko można było na zlocie Hufca w Sielpi

28-29.09.2002 - Nie powstrzymał nas chłód, nie powstrzymał nas deszcz... Kilka załóg dzielnie reprezentowało 33KHDŻ w tegorocznych Regatach o Puchar Prezydenta Kielc. Pomimo licznych przygód: wywrotek, awarii, braku prądu i kilku innych kat... przygód zarówno zawodnicy jak i organizatorzy dotrwali do końca w całkiem dobrym stanie.

18-20.10.2002 - Mężczyźni to świnie i zawsze zapominają o dniu kobiet. Kobiety są wspaniałe, więc o dniu chłopaka nie zapominają. Był więc biwak...

19.11.2002 - W starej harcówce odbyło się przekazanie zuchów. Drużynowa Marta Tomaszewska przekazała pod opiekuńcze skrzydła Marty Gładkiej i Kasi Krawczyńskiej kilkoro swoich dzieciaków.

14-15.12.2002 - Jak co roku pojechaliśmy do Nowej Słupi, jak co roku pomagaliśmy Św. Mikołajowi, jak co roku była Wigilia, jak co roku....

2003

10.01.2003 - W harcówce przy ulicy Szczecinskiej odbyła się pierwsza w tym roku zbiórka drużyny. Pośpiewaliśmy, pobawiliśmy, a przede wszystkim dowiedzieliśmy wielu ciekawych rzeczy. W zbiórce uczestniczyły przesympatyczne druhenki z wachty Kasi i Marty. Cóż... rozrasta się nam drużyna.

18-19.01.2003. Mieliśmy okazję wziąć udział we wspaniałym wytworze ludzkiej wyobraźni jakim są mistrzostwa piłki siatkowej. Zabawa była przednia i, co najważniejsze, nikt nam niczego nie narzucał. A pozatym "wszyscy inni harcerze zajęli się relaksem - jedni spali, drudzy leżeli sobie, jeszcze inni śpiewali różne piosenki - wesołe, smutne, smęty, polki, oberki, a my nuciliśmy szanty...

26.01-02.02.2003. Co tu dużo mówić pojechaliśmy w Beskid Żywiecki. Wbrew pozorom nic się nie zmieniło. Na nartach przejechaliśmy dystans jak odległość z Kielc do Madrytu a tak przynajmniej wyliczył najlepszy przyjaciel dh. Kaza...

14-16.03.2003. W życiu każdego harcerza nadchodzi taki moment kiedy stwierdza, że może jednak warto by się czegoś nauczyć. Dla tych którym została objawiona ta uniwersalna prawda został zorganizowany biwak kursowy w Marzyszu...

25.04-5.05.2003. Jak co roku pojechaliśmy na Zgrupowanie treningowe Grupy Regatowej CK Kielce oraz Ogólnopolski Zlot Harcerskich drużyn Wodnych MAMRY.

12.12-13.12.2003. Wigilia drużyny, czyli wspólny wyjazd do Nowej Słupii i czas spotkania także z tymi których nie ma na co dzień w drużynie...

2004

29.04-2.05.2004. Zlot Harcerskich Drużyn Wodnych "MAMRY". W tym roku niewiele drużyn przyjechało ale nas tam nie zabrakło, chociaż tylko w okrojonym składzie ;-((.

2005

17-18.09.2005. Regaty o Puchar Prezydenta Kielc 2005

27.11-28.11.2005 Biwak w Domu Opieki Rodzinnej w Pierzchnicy

17.12-18.12.2005 Wigilia drużyny w Nowej Słupi